Kajetan Kajetanowicz i Maciej Szczepaniak zajmują trzecie miejsce w WRC2 Challenger po pierwszym etapie Rajdu Japonii. Polacy konsekwentnie realizują swój plan, którym jest zdobycie tytułów mistrzowskich na koniec sezonu. Piątkowe zmagania utrudnił obfity opad deszczu. Rywalizacja na ułamki sekund w takich warunkach nie należy do łatwych – momentami robiło się niebezpiecznie, przez co interweniować musieli organizatorzy, przerywając i odwołując jeden odcinek specjalny.

Warunki pogodowe utrudniły przeprowadzenie pierwszej pętli piątkowego etapu Rajdu Japonii. Rozpoczynający odcinek Isegami’s Tunnel został przerwany po wypadkach Daniego Sordo i Adriena Fourmaux. Na szczęście zawodnikom nic się nie stało, ucierpiały jedynie samochody. Kolejna próba została rozegrana – reprezentanci ORLEN Rally Team wykręcili na niej piąty czas w WRC2 Challenger. Trzeci oes został odwołany z powodów bezpieczeństwa, a dokładniej braku możliwości ewentualnej interwencji helikoptera ratunkowego.

Po serwisie załogi ponownie pojawiły się na tych samych odcinkach specjalnych, Polacy uzyskiwali na nich czwarte rezultaty. Dzień zakończył drugi przejazd widowiskowej próby rozgrywanej na stadionie Toyoty, gdzie Kajetanowicz i Szczepaniak zanotowali trzeci rezultat.

Więcej: https://motosport.pzm.pl/2023/11/17/deszczowe-warunki-w-japonii-kajetanowicz-i-szczepaniak-w-czolowce/

 

[info ze strony www.pzm.pl]