Franciszek Cegielski rozpoczął przygotowania do kolejnego etapu kariery. Reprezentant Akademii Motorsportu Orlen spędził dwa dni na torze Circuit Ricardo Tormo w Walencji, gdzie testował bolid Eurocup-3 z zespołem GRS. Była to dla niego okazja do sprawdzenia możliwości znacznie szybszej i bardziej wymagającej konstrukcji po udanym debiutanckim sezonie w GB4, zakończonym tytułem mistrza klasyfikacji Rookie.

Około 600 kilometrów i dwa dni intensywnej pracy pozwoliły Frankowi dobrze poznać samochód oraz jego charakterystykę. Testy przebiegły bez żadnych przygód, a Polak szybko nabrał pewności za kierownicą i uzyskiwał wyraźnie lepsze czasy od kolegi zespołowego. Wyniki nie były jednak najważniejsze – głównym celem było poznanie bolidu, zebranie danych i ocena gotowości do przejścia na wyższy poziom rywalizacji.

Eurocup-3 to istotny krok w hierarchii wyścigów bolidów jednomiejscowych. Samochody tej kategorii oferują znacznie większą moc i docisk aerodynamiczny niż bolidy F4. W specyfikacji na sezon 2026 napędza je turbodoładowany silnik Toyota TGE33 o pojemności 1,6 litra i mocy około 270 KM, współpracujący z sześciobiegową sekwencyjną skrzynią biegów. Prędkość maksymalna wynosi około 258 km/h. W zależności od toru bolid może być nawet około 10 sekund szybszy na okrążeniu od samochodu F4, a od bolidu F3 dzielić go mogą zaledwie 3–4 sekundy.

Wstępne plany na sezon 2027 zakładają awans Franka do wyższej kategorii. Głównym rozważanym kierunkiem jest Eurocup-3, ale pod uwagę brana jest również brytyjska seria GB3. Ostateczna decyzja dotycząca mistrzostw i zespołu nie została jeszcze podjęta. Udane testy w Walencji stanowią jednak ważny krok w przygotowaniach do kolejnego sezonu.

Tak Franciszek Cegielski podsumował jazdę nowym bolidem:

„Wrażenia z jazdy były niesamowite. Bolid jest bardzo wymagający, ale szybko poczułem się pewnie za kierownicą. Największe wrażenie zrobiła na mnie aerodynamika – prędkość, z jaką można pokonywać zakręty, oraz to, jak późno można hamować.

To były bardzo udane dwa dni, które potwierdziły, że jestem gotowy na przejście do wyższej serii. Przed nami intensywny czas przygotowań do sezonu 2027!”


[inf. ze strony motosport.pzm.pl]