Kajetan Kajetanowicz i Maciej Szczepaniak są na mecie legendarnego Safari. Pomimo awarii samochodu na sobotnim etapie, Polacy nie poddali się i ostatecznie dotarli do końca zawodów, zdobywając punkty za czwarte miejsce w WRC2 Challenger!
Kajetanowicz i Szczepaniak w świetnym stylu rozpoczęli zmagania w Rajdzie Safari, debiutując w nowym samochodzie, Toyocie GR Yaris Rally2, wraz z nowym, polskim zespołem Rallylab Technology. Tegoroczna edycja kenijskiego klasyka przez wielu zawodników i obserwatorów została okrzyknięta najtrudniejszą w ostatnich latach – wszystko przez zmienną pogodę i jak zwykle morderczo wymagające odcinki specjalne. Pomimo tego Polacy już pierwszy dzień ukończyli w fotelach liderów WRC2 Challenger oraz całej kategorii WRC2!
Reprezentanci ORLEN Rally Team wiedli prym również po piątkowym etapie. Niestety pechowo rozpoczęli sobotę, od przymusowego zatrzymania się na jedenastym odcinku specjalnym, gdy po awarii zawieszenia musieli naprawiać samochód. Oznaczało to spore straty i spadek na szóste miejsce. Po usprawnieniu samochodu w parku serwisowym wzięli się do odrabiania cennych sekund i do końca dnia udało im się wskoczyć do czołowej piątki.
[Inf. ze strony www.pzm.pl]



