Każda z dyscyplin motorsportu ma coś charakterystycznego, za co kochają ją zawodnicy biorący w niej udział, ale każda ma także pewne minusy. Nowy pomysł, wychodzący poza schematy, będzie rewolucją, która sprawi zawodnikom jeszcze więcej radości z jazdy w zawodach Mistrzostw Polski.
Automax F22 to klasa, która jako pierwsza w historii będzie łączyła w sobie dwie dyscypliny: rallycross i wyścigi płaskie. Zawodnicy tej serii będą musieli wykazać się przede wszystkim wszechstronnością i szybką adaptacją do nowych torów oraz odmiennej specyfiki każdej z dyscyplin. Wyścigi płaskie to świat prędkości, precyzji i szlifowania linii przejazdu do perfekcji, rallycross natomiast to zmienność nawierzchni, jazda w poślizgu na szutrowych odcinkach, hopy oraz ostra walka bok w bok.
Nowa seria będzie również brakującym szczeblem w drabince klasowej obu dyscyplin. Po klasach budżetowych, takich jak Seicento Cup, RWD Cup, Trofeo Di Serie, 318 IS Cup czy Super S Cup, kolejnym krokiem są prestiżowe, ale też wymagające bardzo dużych budżetów klasy, takie jak Supernational, Supercars, TCR, auta GT i wyższe. Klasa Automax F22 będzie zarówno wyborem dla zawodników z klas budżetowych, w kierunku prestiżowych nowych aut o dużej mocy, ale także bardziej budżetową alternatywą dla kierowców wyższych klas, która nadal będzie im dostarczała nie mniej emocji.
Więcej informacji: https://motosport.pzm.pl/2025/11/13/polaczenie-dwoch-swiatow-w-jednej-kl…
[ inf. ze strony www.pzm.pl]