Jan Przyrowski został sklasyfikowany na trzecim miejscu w klasyfikacji generalnej Hiszpańskiej Formuły 4 i wywalczył tytuł drugiego wicemistrza tej serii. Weekend na torze Barcelona-Catalunya był istnym rollercoasterem dla protegowanego Akademii Motorsportu ORLEN i Prosperity Investment Management. Drugie, ósme i trzecie miejsce wywalczone mimo wielu przeciwności pozwoliły awansować mu w klasyfikacji generalnej.
Szybki przez cały czas
Od samego początku tempo Polaka na torze Barcelona-Catalunya było bardzo dobre. Jan Przyrowski mógł liczyć, że w najważniejszych sesjach powalczy o najwyższe lokaty. Tymczasem już w sobotę napisała się nietypowa historia. Awaria systemów kontrolujących limity toru na hiszpańskim torze sprawiła, że kwalifikacje F4 nie odbyły się i brane były pod uwagę wyniki z sesji treningowej, w której zawodnik Griffin Core by Campos był drugi, ale już kolejność do drugiego wyścigu była brana na podstawie najlepszych czasów okrążeń z pierwszego wyścigu, co wywołało kontrowersje.
Więcej: https://motosport.pzm.pl/2025/11/17/jan-przyrowski-drugim-wicemistrzem-hiszpanskiej-formuly-4/
[ inf. ze strony www.pzm.pl]