Jak grom z jasnego nieba pojawiły się we wtorek, 14 kwietnia 2026 roku, informacje o natychmiastowym zamknięciu Toru Poznań. Decyzja Głównego Inspektora Ochrony Środowiska stawia pod znakiem zapytania nie tylko przyszłość samego obiektu w Przeźmierowie, ale także sytuację całego polskiego sportu samochodowego.
Najbliższy weekend miał rozpocząć sezon na Torze Poznań. W sobotę miała odbyć się runda Classicauto Cup, w niedzielę – formalna inauguracja roku przez Automobilklub Wielkopolski. Tydzień później pod Poznaniem mieli rywalizować kierowcy Mistrzostw Polski Rallycross i Autocross, a także mistrzostw Słowacji.
Niespodziewanie w internecie pojawiły się pierwsze informacje: Tor Poznań został zamknięty. Zaczęły je potwierdzać lokalne media. W społeczności motorsportowej rozpoczęła się dyskusja w jaki sposób można obiekt uchronić przed zamknięciem.
Decyzję o zamknięciu Toru Poznań podjęła Główna Inspektor Ochrony Środowiska, która podtrzymała tą wydaną w październiku 2023 roku przez Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska. Jak wyjaśniał w rozmowie z Głosem Wielkopolski prezes Automobilklubu Wielkopolski Bartosz Bieliński, chodzi o pomiary hałasu na dwóch ulicach w okolicy toru – od 2009 roku obowiązuje tam limit 50 decybeli, na pozostałych – 55.
Automobilklub zamierza złożyć skargę kasacyjną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, jednocześnie wnioskując o zawieszenie wykonalności decyzji GIOS.
Na ten moment jednak bramy Toru Poznań są zamknięte na czas nieokreślony, co jest potężnym bólem głowy dla organizatorów cykli, które tam miały zaplanowane rundy.
Najmocniej odbije się to na Wyścigowych Samochodowych Mistrzostwach Polski oraz Wyścigowych Motocyklowych Mistrzostwach Polski oraz Pucharze Polski. Te cykle nie mają gdzie indziej się ścigać w Polsce. Tory zagraniczne stanowiły urozmaicenie kalendarza (Slovakiaring w Słowacji oraz węgierski Pannoniaring), organizatorzy będą musieli podjąć decyzję co dalej. Sezony miały rozpocząć się w maju.
Pozostałe serie mają mniejszy ból głowy, ale wciąż poważny. Mistrzostwa Polski Rallycross i Autocross mają do dyspozycji jedynie Autodrom Słomczyn. We wrześniu miał się tam odbyć kolejny rok z rzędu finał Driftingowych Mistrzostw Polski. Na pętli kartingowej mieli rywalizować zawodnicy Kartingowych Mistrzostw Polski oraz ROTAX Max Challenge Poland. Te cykle akurat mają alternatywy, nie zmienia to faktu, że Tor Poznań był jedynym tak wszechstronnym obiektem motorsportowym w Polsce. Jedynym, na którym mogły odbywać się profesjonalne wyścigi samochodowe i motocyklowe najszybszych maszyn.
Zamknięcie Toru Poznań odbije się także na kierowcach-amatorach. Oprócz rund innych pucharów, typu time attack / track day, Tor Poznań miał swój własny cykl SuperOES. Do tego dochodziły liczne dni testowe, jazdy szkoleniowe czy wydarzenia mniej związane z motorsportem czy nie mające nawet z nim nic wspólnego. Na Torze Poznań w 2023 roku przebiegał etap Tour de Pologne, największego wyścigu kolarskiego w naszym kraju. W tym momencie na Torze Poznań może jedynie hulać wiatr.
[inf. ze strony motowizja.pl]