Trzy rundy, komplet zwycięstw i maksymalne 105 punktów. Michał Chorbiński i Adam Chrzanowski byli najszybsi na wszystkich 29 odcinkach specjalnych pokonanych w tym sezonie KIQ RSMP przez stawkę klasy 3. W 82. Rajdzie Polski (24–26 lipca) otrzymają jednak zupełnie nowy punkt odniesienia. Na 15 śląskich oesach bezpośrednio porównają swoje tempo z pięcioma najlepszymi załogami ERC3.

Z boku może to wyglądać na sezon pozbawiony napięcia. Chorbiński i Chrzanowski wygrali klasę 3 w Rajdzie Świdnickim, Rajdzie Nadwiślańskim i Valvoline Rajdzie Małopolski. W każdej z tych rund zdobywali maksymalne 35 punktów – 30 za zwycięstwo i pięć za najlepszy czas na Power Stage, czyli finałowym oesie rajdu. Na półmetku sezonu mają więc 105 punktów. Marcina Górnego i Mateusza Martynka wyprzedzają o 30 punktów, a Jakuba Ulanowskiego – o 33.

Skalę ich tempa pokazują również wyniki w klasyfikacji generalnej. W trzech pierwszych rundach zajmowali odpowiednio szóste, szóste i siódme miejsce, ustępując na mecie wyłącznie załogom w szybszych i mocniejszych samochodach kategorii Rally2. Na kilku oesach uzyskiwali przy tym czasy lepsze od części załóg dysponujących rajdówkami Rally2, co dodatkowo potwierdzało wysokie tempo osiągane przez nich w Renault Clio Rally3.

Szybko, ale z marginesem

Dominacja ma jednak drugą stronę. Gdy różnice rosną, kierowca traci bezpośredni punkt odniesienia i musi sam wyznaczać granicę między tempem a ryzykiem. – Z jednej strony może się wydawać, że to proste, jednak w rzeczywistości takie nie jest. Na te rezultaty składa się ogrom pracy mojej oraz całego zespołu. Dzięki temu możemy prezentować takie tempo. Jazda bez konkretnego punktu odniesienia nie jest najłatwiejsza. Staram się jechać tak szybko, jak potrafię, jednak zawsze zostawiam sobie zdecydowanie większy margines bezpieczeństwa – wyjaśnia Chorbiński.

82. Rajd Polski ten punkt odniesienia zapewni. Do rywalizacji ruszy aż 21 załóg w samochodach Rally3, a wśród nich pięć najlepszych duetów aktualnej klasyfikacji ERC3. Ville Vatanen i Joonas Ojala (Ford Fiesta Rally3) mają 67 punktów, Lucas Zielinski i Ewen Leenhardt (Renault Clio Rally3) – 66, a Casey Jay Coleman i Killian McArdle (Ford Fiesta Rally3) – 62. Kolejne miejsca zajmują Craig Rahill i Conor Smith (Ford Fiesta Rally3) oraz Petr Kačírek i Ladislav Kučera (Ford Fiesta Rally3).

Pierwsze trzy rundy ERC3 wygrały trzy różne załogi. Zielinski i Leenhardt triumfowali na asfaltach w Hiszpanii, Vatanen i Ojala na szutrowych odcinkach w Szwecji, a Rahill i Smith okazali się najlepsi podczas Rally di Roma Capitale. W Polsce spotkają się więc wszystkie duety, które w tym sezonie wygrały rundę ERC3.

Podium ERC3 przed mistrzowskim finałem

Szybkie tempo Chorbińskiego nie jest wyłącznie odkryciem obecnego sezonu. W 2024 roku wspólnie z Patrykiem Kielarem rywalizował Peugeotem 208 Rally4 o mistrzostwo Polski w klasyfikacji samochodów z napędem na jedną oś. Przed decydującą rundą krajowego sezonu otrzymał jednak szansę na międzynarodowy sprawdzian w mocniejszej rajdówce i debiut w europejskim czempionacie.

W walijskim Rali Ceredigion – przedostatniej rundzie FIA ERC – po raz pierwszy w karierze wystartował samochodem Rally3. Wraz z Michałem Marczewskim pojechał Fordem Fiestą Rally3 i wywalczył drugie miejsce w klasyfikacji ERC3.

Na finałową rundę mistrzostw Europy – Rajd Śląska – Chorbiński wrócił do Peugeota 208 Rally4 i współpracy z Patrykiem Kielarem. W klasyfikacji ERC4 zajęli piąte miejsce. Zawody były jednocześnie rundą RSMP, a zwycięstwo w krajowej klasyfikacji 2WD pozwoliło im przypieczętować tytuł mistrzów Polski z dorobkiem 149 punktów. Ten występ ma znaczenie także przed tegorocznym Rajdem Polski – większość wykorzystanych wówczas dróg tworzy trasę 82. edycji narodowego klasyka.

Obecnie Chorbiński i Chrzanowski korzystają z Renault Clio Rally3. To samochód z napędem na cztery koła, turbodoładowanym silnikiem o pojemności 1,3 litra i mocy 260 KM oraz pięciobiegową sekwencyjną skrzynią. Rally3 to pierwszy szczebel samochodów z napędem na obie osie w rajdowej „drabince” FIA (Międzynarodowa Federacja Samochodowa). Takimi konstrukcjami zawodnicy rywalizują nie tylko w mistrzostwach krajowych i kontynentalnych, lecz także w światowym czempionacie, w kategorii WRC3.

Polski priorytet, europejska ambicja

Rajd Polski będzie zdecydowanie dłuższy od pozostałych rund KIQ RSMP. Program obejmuje 15 odcinków specjalnych o łącznej długości 187,60 km, dlatego przez trzy dni załoga będzie musiała umiejętnie zarządzać tempem i ryzykiem. Chorbiński przystąpi jednak do zawodów z 30-punktową przewagą w klasie 3, więc nie musi od pierwszego oesu podporządkowywać jazdy wyłącznie obronie prowadzenia w krajowym czempionacie. Może najpierw ocenić swoje tempo na tle czołówki ERC3, a następnie dostosować strategię do sytuacji.

Nawet gdyby Chorbiński nie ukończył piątkowego lub sobotniego etapu, przepisy umożliwiają powrót do rywalizacji następnego dnia. Pięć punktów za zwycięstwo na kończącym rajd Power Stage wystarczyłoby mu do utrzymania prowadzenia w klasie 3 również wtedy, gdyby Górny i Martynek wygrali tę kategorię w 82. Rajdzie Polski. Matematyczny bufor nie oznacza jednak, że można zapomnieć o konsekwencjach błędu.

– Na pewno jest granica, której nie mogę przekroczyć, bo priorytetem są mistrzostwa Polski. Wiedząc, jakie konsekwencje niesie nieukończenie rajdu, trudno jest skupić się wyłącznie na rywalizacji w mistrzostwach Europy, mimo że bardzo bym tego chciał. Zobaczymy po pierwszych kilku odcinkach, gdzie jesteśmy na tle stawki i wtedy będziemy dostosowywać się do sytuacji – zapowiada lider klasy 3 KIQ RSMP.

Priorytetem pozostaje umocnienie prowadzenia w klasie 3 KIQ RSMP, ale obecność europejskiej czołówki nadaje temu startowi również międzynarodowy wymiar. – Celem musi być meta i kolejne zwycięstwo w klasie 3 KIQ RSMP. Przy okazji mam nadzieję na dobry wynik w ERC. Wierzę, że stać nas na wiele, jednak patrząc realistycznie i mając w głowie ważniejsze założenia, podium byłoby sukcesem – mówi Chorbiński.

Przez pierwsze trzy rundy Chorbiński i Chrzanowski wyznaczali tempo w krajowej klasie 3. W Rajdzie Polski ich tempo zostanie zestawione z europejską czołówką. Każda z 21 załóg Rally3 pokona tę samą trasę, a po 15 oesach i 187,60 km rywalizacji stoper pokaże, gdzie liderzy krajowej klasy plasują się na tle najlepszych załóg ERC3.

KIQ RSMP 2026 – punktacja przed 82. Rajdem Polski (runda 3/6):

1. Szeja/Szeja – 89 pkt

2. Łukasz Byśkiniewicz – 84 pkt

3. Rzeźnik/Kozdroń – 77 pkt

4. Kołtun/Pleskot – 71 pkt

5. Chorbiński/Chrzanowski – 46 pkt

6. Gabryś/Sadowski – 38 pkt

7. Górny/Martynek – 33 pkt

8. Jakub Ulanowski – 28 pkt

9. Janowski/Grzenia – 23 pkt

10. Poloński/Sitek – 21 pkt

KIQ RSMP 2026 – punktacja klasy 3 przed 82. Rajdem Polski (runda 3/6):

1. Chorbiński/Chrzanowski – 105 pkt

2. Górny/Martynek – 75 pkt

3. Jakub Ulanowski – 72 pkt

4. Ziobro/Zapart – 60 pkt

5. Maj/Pryczek – 50 pkt

[ inf. ze strony www.pzm.pl]